MONIKA

34-letnia Monika ma za sobą ciężki okres w życiu. Właśnie przeżyła bolesne rozstanie z mężczyzną, z którym planowała spędzić resztę życia, co mocno zachwiało jej samooceną.

Związek z ukochanym sprawiał, że czuła się piękna, dowartościowana i żyła w permanentnym stanie euforii. Po rozstaniu ta bezsprzecznie atrakcyjna kobieta uwierzyła, że jest brzydka, a na domiar złego starzeje się w zastraszającym tempie.

Zaczęła szukać na swojej twarzy pierwszych, nieistniejących zmarszczek, winiąc je za rozpad wymarzonego związku. Monika jest przekonana, że jeśli tylko zmieni coś w swoim wyglądzie, los się odwróci i znów będzie szczęśliwa.

Konsultacja ze specjalistą w dziedzinie chirurgii plastycznej uświadomiła jej, że sprawa nie jest tak prosta i jej problemów nie da się rozwiązać wstrzyknięciem niepotrzebnych na obecnym etapie wypełniaczy. Jednak udział w filmie „Pragnienie piękna” okazał się dla Moniki tym wymarzonym początkiem nowego życia chociaż w sposób, jakiego wcześniej nie przewidywała.